14 czerwca, 2021

“Czekać we mgle” – Carole Mayhall

Ojcze,
Nie chcę tak!
Mgła zaciemnia całą pewność.
Nic nie widzę!
Nie ma kolorów,
nawet czerni i bieli,
tylko… szarość.
Żadnych wyraźnych zarysów,
Żadnego widoku, planów czy celów,
tylko zimna, mokra mgła.

Jestem przerażona, zagubiona, porzucona.
Lecz w głębi serca wiem, że
choć Cię nie widzę,
twój wzrok spoczywa na mnie.
Twoja dłoń trzyma moją…
mimo że jej dotyku
w tej chwili nie czuję.

I skądś bierze się
wiedza, że w moim poszukiwaniu
pokory —
w Twoim pragnieniu pokory dla mnie —
ta mgła jest częścią drogi.

Nie wiedzieć,
nie rozumieć,
nie widzieć,
oto narzędzia — tak ważne —
żeby nauczyć mnie… dobrze,
choć jeszcze nie wiem czego.

Mgła nie przepuszcza Twego Światła —
odcina je ode mnie,
zaciemnia jego źródło.
Nie mogę nawet popatrzeć w dół,
żeby dostrzec Skałę pod stopami.
Mogę tylko stać nieruchomo
i czekać
i słuchać
i mieć nadzieję.
– Carole Mayhall, “Czekać we mgle”

Wiersz pochodzi z książki pt. “Boża witamina C dla cierpiących dusz”
Kathy Miller Collard, D. Larry, rok wydania 2004, wydawnictwo: Zysk i S-ka