[YouTube] Uratowani z korkociągu płaskiego

  • Post
    Błażej Piątek
    Opiekun
    @piatek-blazej
    To nie moje świadectwo, ale jest na tyle spektakularne i… nagrane, że postanowiłem podzielić się nim wraz z Wami.

    W skrócie:
    * Człowiek który leci samolotem to chrześcijanin, doświadczony pilot z uprawnieniami na akrobacje, przygotowujący się wraz ze swoim młodym podopiecznym do wykonania tzw. korkociągu płaskiego.
    * W normalnych warunkach korkociąg płaski to postrach każdego (normalnego) pilota. Wtedy samolot jest jak te małe listki “noski” rzucone w powietrze – będą opadać na ziemię obracając się wokół własnej osi. Lotnik musi pokonać swoje naturalne odruchy i zaufać wiedzy teoretycznej… o ile ma silnik do dyspozycji.

    Cytuję Lecha Szutowskiego, legendę polskiego lotnictwa:

    4.4.2. Czynności pilota podczas wyprowadzania z korkociągu

    Podczas wyprowadzania z korkociągu pilot powinien:

    – zachować spokój,
    – ustalić kierunek obrotu korkociągu,
    – zredukować obroty do minimalnych,
    – utrzymać lotki w położeniu neutralnym,
    – wychylić energicznie i w pełni ster kierunku przeciwnie do ruchu korkociągu,
    – po zatrzymaniu obrotów korkociągu – natychmiast ustawić ster kierunku w położenie neutralne,
    – wychylić ster wysokości “od siebie” (niekiedy może być wymagane całkowite wychylenie steru “od siebie”
    – utrzymując duże pochylenie samolotu pod horyzontem, obserwować przyrost prędkości – utrzymywać samolot bez przechyleń,
    – po osiągnięciu prędkości wyprowadzenia płynnie zwiększyć obroty silnika oraz przeprowadzić samolot do lotu poziomego

    – Źródło: Budowa i pilotaż samolotów lekkich, Lech Szutowski, Avia-test, Poznań 2007

    * Jest sporo czynności, nie do pomylenia, klucz: wszystko do wykonania w odpowiedniej kolejności, w parę sekund, zależnie od wysokości. A jeśli… zawiedzie silnik? Wtedy pilot – mąż, ojciec, chrześcijanin będzie krzyczał “Jezu!” i “Moja rodzina!”, a pasażer zacznie wyznawać swoje grzechy przed śmiercią. Dokładnie tak jak na filmie poniżej. Tyle, że… nawet w takich sytuacjach Bóg ma wszystko pod kontrolą!

    * Zmokły mi ręce jak to obejrzałem, to jedno z najmocniejszych świadectw z jakimi się zetknąłem w życiu,
    * Przeżyli 😉

    * Najlepsza część? Spadli na miejsce w kształcie dłoni! 🙂

    "A wierny jest Pan, który was utwierdzi i strzec będzie od złego." - II Tes. 3:3
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.